W poniedziałkowy wieczór osiem kobiet spotkało się w jednym pomieszczeniu, tworząc galerię wyrazistych postaci o odmiennych charakterach, w różnym wieku i wykonujących różne zawody. Choć dzieliło je wiele, łączyła jedna ambicja – chęć zdobycia serca tego samego mężczyzny.
Szczecińska reżyser Tatiana Malinowska-Tyszkiewicz po raz kolejny nie odpuściła emocji, konsekwentnie budując dramaturgię spektaklu i utrzymując publiczność w skupieniu aż do samego końca. Na scenie uwagę przykuwała również scenografia autorstwa stargardzkiego artysty Piotra Kosmala, która nadała przedstawieniu wyrazisty, niemal filmowy charakter.
Spektakl Teatru Krzywa Scena spotkał się z żywym odbiorem publiczności i potwierdził jedno – na pewno widzimy się z Państwem na kolejnych spektaklach. Dziękujemy za obecność i do zobaczenia!